Najnowsze

Opublikowano Luty 10, 2016 Przez a303 W Zdrowie

113 lat badań nad enzymami i rakiem. Wade Lightheart

W ostatnich 113 latach pojawiły się pewne bardzo interesujące teorie, książki i badania przeprowadzone na enzymach i raku. Niniejszy artykuł podsumowuje różne teorie, jak również wymienia bardziej popularnych lekarzy i badaczy, którzy opublikowali swoje wyniki w ostatnim stuleciu.

Wszystko zaczęło się od dr Bearda.

Dr John Beard był embriologiem i profesorem na University of Edinburgh. W 1902 napisał artykuł dla brytyjskiego czasopisma medycznego – Lancet, proponując, że trypsyna (enzym trzustkowy) może stanowić ochronę przed rakiem i być stosowana w leczeniu raka.

W jaki sposób doszedł do tego wniosku?

Spekulował, że istniały podobieństwa między komórkami znanymi jako trofoblasty, i komórkami wywołującymi raka.

Trofoblasty to komórki mające bardzo inwazyjny charakter u ciężarnych ssaków (w tym człowieka), bardzo podobne do działania komórek rakowych. Rozmnażają się tak jak komórki rakowe.

Zauważył, że trofoblasty przechodziły z formy „złośliwej” do łagodnej z upływem ciąży, jak i to, że to miało miejsce w obecności enzymów.

Dr John Beard

Dr John Beard

W rezultacie wywnioskował, że skoro enzymy mogą uczynić trofoblasty łagodnymi, to mogą, być może, zrobić to samo z komórkami raka.

Mając jego wsparcie, inni lekarze na początku XX wieku zaczęli stosować enzymy w zastrzykach w leczeniu pacjentów z rakiem.
Ale po jego śmierci w 1924, zanikła praktyka stosowania enzymów w leczeniu raka.

I wtedy lekarz z Teksasu odkrył pracę dr Bearda… i zastosował ją na sobie i wielu innych.

Zastosował na sobie metodę dr Bearda i zaadaptowano ją i stała się znana jako „metoda enzymu Kelleya”, którą używał w leczeniu wielu pacjentów.

Wiele lat później, w latach 1980, dr Kelley zaczął pracować z dr Nickiem Gonzalezem, który badał pacjentów dr Kelleya.

W końcu opublikował książkę o leczeniu raka enzymami przez dr Kelleya – „Samotny człowiek: dochodzenie w sprawie raka i dr Williama Donalda Kelleya” [One Man Alone: An investigation into cancer and William Donald Kelley].

W książce przeanalizował około 10.000 notatek dr Kelleya, oraz rozmawiał i ocenił ponad 500 pacjentów zdiagnozowanych na raka. Szczegółowo omówił pacjentów z długim okresem przezycia i widoczną regresją choroby leczonej metodą dr Kelleya.

Cztery fascynujące teorie o leczeniu enzymami i raku

Istnieje kilka teoretycznych wyjaśnień tego jak enzymy pomagają w leczeniu raka.

Oto niektóre z nich:

1) Enzymy mogą sprzyjać produkcji cytokiny, w tym interferonu i czynnika martwicy nowotworów.

Cytokiny to przekaźniki chemiczne pomagające komórkom układu odpornościowego komunikować się ze sobą. Są kluczowe dla działania układu odpornościowego i są ważne w zwalczaniu komórek rakowych.

Interferon to rodzaj cytokiny uwalnianej kiedy pojawiają się patogeny: wirusy, bakterie albo komórki raka. Aktywuje komórki odpornościowe znane jako „makrofagi”, które mogą usuwać niechciany przez organizm materiał, np. komórki rakowe.

Czynnik martwicy raka [tumor necrosis factor] to także cytokina pomagająca zabijać komórki guza.

2) Enzymy mogą zmniejszać stan zapalny.

Istnieją teorie, że stan zapalny może odgrywać rolę w wywoływaniu albo pogorszeniu raka.

Jedna jest taka, że komórki rakowe mogą „zwabiać” do siebie komórki układu odpornościowego, a potem wykorzystywać je dla własnych korzyści.

To może się wydarzyć: kiedy komórki odpornościowe atakują komórki rakowe by je wybić, zaczynają w nich rosnąć naczynia krwionośne. Ale poprzez to te komórki rakowe, dzięki tym nowym naczyniom krwionośnym, mogą mieć źródło tlenu i substancji odżywczych. I zamiast je zabijać, komórki odpornościowe mogą przez pomyłkę pomagać przetrwać komórkom rakowym. Dlaczego tak się dzieje dokładnie nie wiadomo, ale jest taka teoria.

Stan zapalny może także sprzyjać szerzeniu się komórek rakowych. To może się wydarzyć w wyniku uwalniania substancji chemicznych podczas zapalenia. Te substancje chemiczne mogą przecinać łącza między komórkami guza i ich otoczeniem, co pozwala im na swobodne przechodzenie do innych części organizmu.

3) Enzymy mogą zwiększać siłę białych krwinek krwi (makrofagi i naturalne komórki-zabójcy)

Białe komórki krwi są często tym o czym ludzie mówią odnosząc się do układu odpornościowego. Odpowiadają za zachowanie nas w zdrowiu poprzez zwalczanie obcych najeźdźców.

Makrofagi to rodzaj białych komórek odpowiedzialnych za pożeranie niechcianych komórek i substancji np. komórek raka.
Naturalne komórki-zabójcy to także rodzaj białych komórek znanych jako najbardziej agresywne w układzie odpornościowym. Celują w komórki zainfekowane i guzowe, i działają wywołując proces zwany apoptozą, czyli „zaprogramowaną śmierć komórek”.

Enzymy mogą wzmacniać siłę tych potężnych białych komórek.

Może najciekawszą teorią jest ta:

4) Enzymy mogą rozkładać fibrynę, białko maskujące komórki rakowe przed atakiem ze strony układu odpornościowego.

Jest to teoria głoszona przez niektórych naukowców, że komórki rakowe mogą „ukrywać się” przed układem odpornościowym. Mówi, że komórki rakowe mogą to robić pokrywając się warstwą białka nazywanego „fibryna”. Mówi, że enzymy mogą rozkładać pokrywę fibrynową i usuwać to „przebranie”. Proponuje, że kiedy usunie się to przebranie, to komórki układu odpornościowego mogą znajdować komórki rakowe i usuwać je z systemu.

I znowu, nie ma żadnych znaczących badań popierających te teorie. Ale są badacze którzy szukają funduszy wspierających te koncepcje.

Nie mówimy tu w żaden sposób, że enzymy mogą leczyć raka.

Nowoczesne badania enzymów i raka

a

Nauka wykazała, że uzyskany z ananasa enzym [bromelaina] może mieć właściwości przeciwrakowe podobne do chemioterapii.

Zastrzeżenie: Nie mówimy, że bromelaina może wyleczyć z raka.

Bromelaina to enzym proteolityczny z łodyg ananasa, i w ostatnich badaniach zauważono, że daje lepsze skutki przeciwrakowe niż chemioterapia – w badaniu na zwierzętach.

W badaniu opublikowanym w 2007 w Planta Medica, zwierzęta którym podawano bromelainę miały wskaźnik przeżycia 318%, w porównaniu z lekiem 5-fluorouracil stosowanym w chemioterapii, który miał wskaźnik przeżycia 263%, pokazując, że enzym bromelainy był bardziej skuteczny niż leki. W tym badaniu „wskaźnik przeżycia” wykorzystano jako miarę działania antyrakowego.

Choć wyników jeszcze nie powtórzono w badaniach na ludziach, to te wyniki są bardzo niezwykłe, ponieważ bromelaina daje bardzo ograniczone skutki uboczne – w porównaniu z wyniszczającymi skutkami leków stosowanych w chemioterapii.

Wade Lightheart

Źródło: http://templeton01436.blogspot.com/2015/11/113-years-of-enzyme-and-cancer-research.html

Tłum. Ola Gordon

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.