Fałszywe pamiętniki z szoah zagrażają przemysłowi holokaustycznemu

Fake Shoah Memoir Threatens Holocaust Industry

http://thisiszionism.blogspot.com/2008/04/fake-shoah-memoir-threatens-holocaust.html

Scenarzysta-reżyser David Mamet napisał, że w Izraelu funkcjonuje powiedzenie – „nie ma lepszego biznesu od szoah.”

W wyniku niedawnego ujawnienia przez autorkę pamiętnika z holokaustu, że jej bestsellerowa książka jest fałszywa, historycy obawiają się, że takie przypadki będą podważać wiedzę o holokauście i pamiętniki.

Obserwatorzy mówią, że negujący holokaust już się cieszą z tej historii.

Celny artykuł o tym oszustwie pojawił się na witrynie internetowej negującego holokaust Davida Duke, który twierdzi, że sprawa rzuca wątpliwości na wszystkie „dziwaczne opowieści o holokauście.”

Deborah Dwork, badacz holokaustu, która mówi, że 10 lat temu ostrzegła wydawcę książki „Misha: A Memoir of the Holocaust Years” [Misza: pamiętnik z lat holokaustu], że autentyczność książki była podejrzana, jest najbardziej zainteresowana tym, jak takie oszustwo może wpływać na młode umysły.

Wpływ na młodych ludzi, „którzy nie znają dobrze historii i mogą jedynie mgliście pamiętać to, że wspomnienia nie były prawdziwe,” powiedziała, „otwiera drzwi na większą gotowość akceptacji argumentów tych, którzy negują holokaust.”

Dwork jest dyrektorem Centrum Badania Holokaustu i Ludobójstwa Rodziny Strassler w Clark University w Worcester, MA

Prawnicy urodzonej w Belgii autorki z Massachusetts, znanej jako Misza Defonseca, w zeszłym tygodniu wydali oświadczenie mówiące, że książka nie zawierała prawdy, że autorka nie jest Żydówką, a jej prawdziwe nazwisko jest Monique De Wael.
De Wael jednak broni swojej pracy.

„To jest moja historia. Faktycznie nie jest prawdą, ale moją rzeczywistością, moim sposobem na przetrwanie,” powiedziała w oświadczeniu przepraszając za fabrykację.

W pamiętniku autorka napisała, że zamieszkała ze stadem wilków, kiedy naziści porwali jej rodziców, przez cztery lata szukała rodziców w całej Europie jako młoda dziewczyna, oraz zamordowała niemieckiego żołnierza.

Twierdziła również, że jej rodzice byli w belgijskim ruchu oporu i zostali zabici przez nazistów.

Dziennikarz z Boston Globe, David Mehegan, kwestionował prawdziwość tej książki 10 lat temu.

Na podstawie przetłumaczonej na 18 języków „Miszę” powstał popularny film pokazywany w całej Europie, francuskiej reżyser Very Belmont, pod tytułem „Survivre Avec Le Loups” [Przeżyć z wilkami].

Deborah Lipstadt, historyk i ekspert ws. negowania holokaustu, porównała ten przypadek z tym Binjamina Wilkomirskiego, którego popularny pamiętnik z holokaustu „Fragments” został podobnie zdyskredytowany.

W przypadku „Miszy,” De Wael wraz z prawdziwą autorką książki, Verą Lee, kilka lat temu złożyły pozew przeciwko wydawcy, Jane Daniel, za niewystarczającą promocję książki na amerykańskim rynku.

W 2001 r. para ta zdobyła ogromny wyrok przeciwko Daniel, kiedy sąd potroił przyznane przez jury odszkodowanie i przyznał im więcej niż $30 mln.

Kiedy w zeszłym tygodniu rozwikływała się skomplikowana historia wokół książki, belgijski dziennik Le Soir poinformował, że rodzice De Wael nie tylko nie zostali zabici przez hitlerowców, ale faktycznie z nimi współpracowali.

Krewni ojca De Wael, Roberta, powiedzieli Le Soir, że Robert De Wael odpowiadał za donosy do Gestapo na kilku mieszkańców miasteczka. Nie został zabity przez nazistów, powiedzieli, ale zmarł z przyczyn naturalnych po wojnie.

Kiedy mieszkańcy dowiedzieli się o tym po wojnie, nazwisko Roberta De Wael zostało usunięte z pomnika w Brukseli upamiętniającego tych, którzy zginęli z rąk nazistów.

źródło: http://jta.org/cgi-bin/iowa/news/article/2008030420080304holmem.html

29.02.2008

Autorka przyznaje się do zmyślenia pamiętnika o przeżyciu holokaustu

Jedenaście lat po publikacji bestsellerowych wspomnień z holokaustu – wzruszającej opowieści o małej Żydówce, przemierzającej Europę i żyjącej z wilkami – autorka z Massachusetts wczoraj przyznała, że cała historia była oszustwem.

W oświadczeniu wydanym przez jej belgijską adwokatkę, Misza Defonseca Dudley, której książka „Misza: pamiętnik z lat holokaustu,” przetłumaczona na 18 języków, i stała się podstawą dla nowego filmu francuskiego „Przeżyć z wilkami,” przyznała, że nie jest Żydówką i że wojnę spędziła bezpiecznie w Brukseli.

W 1997 roku książka była powodem wielomilionowej bitwy sądowej Defonseca i jej współautorki, Very Lee z Newton, przeciwko wydawcy Jane Daniel z Gloucester. Książka była bestsellerem w Europie i Kanadzie, i przyciągnęła uwagę Walta Disneya oraz Oprah Winfrey, ale w Stanach Zjednoczonych sprzedano niewiele jej egzemplarzy, głównie dlatego, że jej promocja zakończyła się kiedy autorki pozwały wydawcę do sądu.

Należąca do Daniel drukarnia Mt. Ivy Press, była firmą jednej kobiety, gdy poznała Defonseca w połowie lat 1990 i usłyszała jej opowieść, oraz zasugerowała, żeby napisała książkę. W 2001 r. Sąd Middlesex wydał wyrok o złamanie kontraktu na sumę $7.5 mln przeciwko Daniel, kiedy Defonseca i Lee stwierdziły, że nie udało jej się opublikować książki, jak obiecała, oraz ukryła zyski. Sędzia trzykrotnie podwyższył zaproponowane przez jury odszkodowanie do $22.5 mln, a w 2005 roku sąd apelacyjny utrzymał wyrok w mocy.

Wczorajsze przyznanie się nastąpiło po tygodniu intensywnej promocji w mediach francuskich i belgijskich, spowodowane ujawnieniem dokumentów odkrytych przez naukowca zajmującej się genealogią, Sharon Sergeant z Waltham, które wykazały, że Monique De Wael (prawdziwe panieńskie nazwisko Defonseca) została ochrzczona w kościele katolickim w Brukseli we wrześniu 1937 r., oraz że uczęszczała do szkoły podstawowej w Brukseli w latach 1943-44. Naukowiec odkryła również, że rodzice Defonseca, Robert i Josephine De Wael, byli członkami belgijskiego oporu, aresztowani i rozstrzelani przez hitlerowców.

W swoim oświadczeniu Defonseca powiedziała: „Tak, nazywam się Monique De Wael, ale chciałam o tym zapomnieć od kiedy miałam 4 lata. Moi rodzice zostali aresztowani i zabrał mnie dziadek, Ernest De Wael, i wujek, Maurice De Wael. Nazywano mnie „córką zdrajcy,” ponieważ mojego ojca podejrzewano o sypanie podczas tortur w więzieniu Saint-Gilles. Odkąd pamiętam, czułam się Żydówką…. Bywa, że trudno mi jest odróżnić rzeczywistość od mojego świata wewnętrznego. Historia w książce jest moja. To nie jest prawdziwa rzeczywistość -… to była moja rzeczywistość, mój sposób na przetrwanie. W pierwszej chwili nie chciałam jej opublikować, ale przekonała mnie Jane Daniel. Proszę o przebaczenie wszystkich, którzy poczuli się zdradzeni.”

W książce, 6-letnia Misza zostaje uratowana w szkole w 1941 roku, gdy jej rodzice zostają aresztowani i deportowani. Ją zabiera rodzina De Wael i otrzymuje nowe imię, Monique. Nieszczęśliwa u tej rodziny, ucieka w nadziei na znalezienie rodziców. Przez 4 lata błąka się samotnie po Niemczech, Polsce, Ukrainie, Rumunii, Jugosławii, statkiem przez M. Adriatyckie do Włoch, a następnie przez Włochy i Alpy do Francji i z powrotem do Belgii. Po drodze, chroni ją stado wilków, zabija niemieckiego żołnierza, widzi jadący na wschód pociąg towarowy pełen Żydów, wchodzi do warszawskiego getta, i ucieka. W 2001 roku historia ta opublikowana w The Boston Globe wywołała pytania o prawdziwość tej książki, ale Defonseca twierdziła, że to wszystko było prawdą.

„Jestem zdumiona,” powiedziała wczoraj Daniel. „To jest jak dar z nieba. Czuję jakby z moich ramion zdjęto ciężar świata.” Powiedziała, że ​​ma nadzieję na odwołanie się od wyroku Middlesex, gdyż umowa mówiła, że historia jest prawdziwa, a zatem wydawca został oszukany zanim opublikował książkę.

Wczoraj mąż Defonseca, Maurice powiedział, że jego żona nie podejdzie do telefonu, polecił skierować wszystkie pytania do prawnika w Brukseli. Adwokat Very Lee nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Rzeczniczka Very Belmont, francuskiej reżyser „Przeżyć z wilkami” napisała w e-mail: „Vera nie ma żadnego komentarza. Jej film to fikcja na podstawie książki. Nieważne, czy jest to prawda czy nie – ona uważa, że​​ jest – ona po prostu myśli, że to piękna historia.”

Boston.com

**************************************************************************************

Czytaj także: Mit holokaustyczny i jego zadanie:

http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=1&t=3