Holokaustyczny Przemysł. Cezary Zbikowski

(Kolejny świetny art. Cezarego z forum: Polska Walcząca. Admin)

Dzisiaj, tak jak prawie zawsze rozpocznę ten temat ogólnikowo i następnie przejdę do szczegółowych dowodów na poparcie moich teorii. Zacznę od generalnej roli Żydów w: europejskich, białych, aryjskich lub gojowych społeczeństwach, wy wybierzcie sobie termin, jaki wam pasuje. Twierdzę, że Żydzi, jako społeczność zawsze mają niszczący wpływ na moralne, intelektualne i socjalne aspekty życia danej, nie żydowskiej, społeczności, lecz ich bandycka działalność jest najbardziej skupiona na niszczeniu jakiejkolwiek rasy, oczywiście innej niż żydowska.

Jakiekolwiek społeczeństwo, naród lub grupa etniczna zostanie zniszczona, jeśli pozwoli Żydom panoszyć się do woli na ich własnym terytorium, a to tylko dlatego, że wielką częścią żydowskiej natury jest niszczenie wszystkiego, co nie żydowskie. Żydzi posiadają również nieprzeciętny talent i kilkutysiącletnią praktykę w rozbijaniu i niszczeniu różnorakich społeczeństw. (polecam mój wpis Naturalny Instynkt http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=25&t=549%29

Zanim przejdę do dowodów popierających moje twierdzenia, chcę tu nadmienić, że wielki problem blokujący zrozumienie niszczycielskiej działalności Żydów leży w naszym programie oświatowym, który zresztą jest doskonale kontrolowany przez syjonistów. To tyczy się nie tylko polskiej oświaty, ale oświaty każdego państwa zamieszkałego przez europejczyków lub ich potomków.

Jednym z głównych problemów jest praktycznie absolutny brak zdolnosci generalizowania, a nawet generalizowanie jest uznane za cos złego, negatywnego i niesprawiedliwego. Ile razy słyszeliście, nawet sami mówiliście „ No nie, nie należy generalizować!”Dziwne, że Żydzi mogą, a nawet powinni według talmudzkich nauk, generalizować. Goj i wszystko, co jego, jest generalnie drugorzędne i podlega absolutnej władzy wybrańców Jahwe, bez względu na to skąd ten Goj pochodzi i co sobą reprezentuje. W naszej kulturze widzi się rzeczy, że tak powiem detalicznie. Spróbujcie powiedzieć komukolwiek, że Żydzi mają niszczący wpływ na nasze społeczeństwo a natychmiast usłyszycie odpowiedź: „ To absolutna bzdura, ja znam wielu Żydów, co nie robią nic niszczycielskiego. Oni jak każdy z nas próbują zarobić trochę grosza, aby dobrze żyć” Przeciętny Goj ma poważne kłopoty z pojęciem żydostwa jako całości, on tylko widzi, Dawida, Icka lub Salcię, jako jednostki.
Drugim problem jest to, że znakomita większość z nas nie potrafi myśleć obiektywnie o niszczycielskiej roli żydów, a wynika to z wielu przyczyn. Jedną z nich jest to, że masy Gojów są przekonane o tym, że żydzi nie są tacy sami jak wszyscy inni, że są oni czymś specjalnym, czymś, co zasługuje na szczególną uwagę i czymś, co nie podlega żadnej krytyce, jakiej to nie szczędzi się innym narodom. Nie mam tu na myśli skrajnych Chrześcijan, którzy sprawnie przekonują swych wiernych o tym, że żydzi są wybrańcami Boga, zatem nie mogą czynić niczego złego. Mówię tu o ludziach ciut bardziej nowoczesnych, którzy zostali wspaniale uformowani przez środki masowej dezinformacji i system oświaty, które to przekonały masy Gojów o tym, że Żydzi muszą być wyłączeni z pod jakiejkolwiek formy krytyki ze względu na swój status „permanentnej ofiary”. Oni przecież wycierpieli tak wielkie męki podczas tzw. Holokaustu, że należy im się specjalny szacunek, a oskarżanie ich o złowrogą działalność graniczy z bluźnierstwem. Nic innego tylko ta masowa holokaustyczna propaganda jest odpowiedzialna za absolutny brak obiektywnego myślenia o zbrodniczej roli żydostwa w naszych społeczeństwach.

Powtórzę to po raz n-ty, ta propaganda nie jest jakimś tam sobie przypadkiem, nie wynika z głębokiej i szczerej analizy historycznych faktów, lecz z wyrachowania, przebiegłości, wrogości i unikalnego sprytu wybrańców Jahwe. TO WSZYSTKO BYŁO DOKŁADNIE TAK ZAPLANOWANE I CODZIENNIE JEST WYKONYWANE WEDŁUG TEGO BANDYCKIEGO PLANU!!!!!!!!!!!!

To, że Żydzi wyniszczają nas społecznie, moralnie, intelektualnie i rasowo, oraz to, że posiadają wspaniałe umiejętności niszczycielskie wynika z unikalnego sposobu ich istnienia. Żyją oni od tysięcy lat, jako pasożytnicza mniejszość pośród innych nie żydowskich społeczeństw.  Czasami ich rozproszenie, czyli diaspora, jest uzupełniana poprzez krótkotrwałe geograficzne zagęszczenie w Palestynie, Babilonie i innych miejscach. Tak czy siak, określenie „pasożyt” opisuje doskonale ich sposób na przetrwanie.

Żyją również wśród nas inne pasożytnicze mniejszości, ale żadna z nich nie dorównuje Żydom. Na przykład Cyganie, żyją we wszystkich państwach zamieszkałych przez europejczyków. Są generalnie uciążliwi ze względu na wielki pociąg do złodziejstwa i gdy zbytnio dokuczają, są przepędzani przez lokalne ludy i na tym kończy się kłopot. Cyganie są kłopotliwi, ale oni nigdy nie mieli ambicji przejęcia całkowitej władzy w danym państwie i nigdy nie dążyli do całkowitego moralnego i ekonomicznego wyniszczenia narodu, na którym żerują.
Nie dążyli do przejęcia systemu prawnego, oświatowego i środków masowej informacji, aby mieć w swych łapach wszystkie niezbędne narzędzia do prania mózgu narodu – ofiary, z którego żyją. Oni sobie po prostu żyją wśród nas w swych własnych komunach i okradają lub oszukują nas na tyle, aby mogli przeżyć bez wielkich represji z naszej strony.
Natomiast Żydzi zawsze używali podstępów, aby przejąć całkowita kontrolę nad narodem, który ich gości w swoim domu. Oni nie chcą okruchów ze stołów Gojów, oni chcą absolutnie wszystko.

Nasze narody od czasu do czasu opierały się tej żydowskiej inwazji i dlatego byli oni masowo wyganiani z wielu europejskich państw na przestrzeni ostatniego tysiąca lat.

Podstawową żydowską metodą na przezwyciężenie naszego oporu jest zwykła korupcja. Jednym z podstawowych sposobów korupcji jest łapówkarstwo. Jeśli się posiada wystarczającą ilość pieniędzy to można sobie kupić wiele przywilejów od władców danego państwa. Ta metoda działała wspaniale, gdy państwa europejskie były rządzone przez monarchów, lecz działa jeszcze lepiej dziś, gdy nasze narody są rządzone przez „wybranych” przez nas polityków, ale niestety nie jest to metoda wystarczająca na wyssanie ostatniej kropli krwi z narodu – ofiary. Aby doszczętnie „wysuszyć” swą ofiarę, żydowski pasożyt musi najpierw zniszczyć narodową solidarność.

W końcu Naród jest jak jedna wielka rodzina, posiadająca wielką ilość krewnych, nawet, jeśli są oni bardzo dalecy. Dany osobnik może być albo częścią rodziny, jako członek narodu, albo obcym i nie częścią tejże rodziny. Nie ma innej alternatywy, jedno albo drugie, czy to się komuś podoba, czy nie.

Zatem jeśli się planuje opanowanie danego narodu, należy przede wszystkim zniszczyć tożsamość i tradycje narodowe wśród członków tej rodziny, czyli obywateli danego państwa. Należy skorumpować tenże naród duchowo, moralnie no i oczywiście politycznie. Należy również wymazać jakiekolwiek sposoby rozróżnienia pomiędzy członkiem rodziny a obcym i w tenże sposób złowrogi intruz nie jest już wtedy obcym, bo termin ten już nie istnieje. Gdy się to osiągnie, opór narodowy przeciwko złowrogim intruzom upada. PROSTE? … a tak wielu nie jest tego w stanie zrozumieć.

To właśnie było i jest głównym żydowskim sposobem na opanowanie danej nacji i zniszczenie jej poprzez oderwanie jej od korzeni, uczynienie jej jednym wielkim kosmopolitycznym i „wielokulturowym” szambem.  Inaczej mówiąc, Żyd wie, że musi zdobyć kontrolę nad przepływem informacji w danym narodzie lub narodach, co ma miejsce w dzisiejszych czasach. Musi mieć w swych łapach wszystkie środki masowego przekazu, zarówno wiadomości jak i rozrywki. Wtedy może z łatwością zniszczyć ducha narodu. Mając kontrolę nad duchem i umysłem narodu, jest łatwo zdecydować, jakie opinie będą modne a jakie nie, jakie poprawne a jakie nie do pomyślenia, itd. W konsekwencji można przekształcić utrwalone mity narodowe w taki sposób, aby służyły one wyłącznie celom żydowskim. Następnie zatruwa się umysły dzieci, obracając je przeciwko ich własnym rodzicom i narodowej rodzinie. Używając sprytnie system oświaty, okrada się ludy z wiedzy o ich własnej przeszłości, stawiając się w ten sposób w lepszej pozycji, aby okraść ich również z ich własnej przyszłości. Trzymając łapę na tych kluczowych elementach, żyd może rabować jakikolwiek naród do woli. To jest właśnie dokładnie to, co robi żydostwo w każdej społeczności Gojów od czasów Drugiej Wojny Światowej.
Oczywiście zniszczenie narodowego ducha nie jest łatwym zadaniem i wymaga dużego i skomplikowanego przedsięwzięcia no i masę różnych sztuczek. Jeśli chodzi o sztuczki to tu żydostwo jest w swoim żywiole. Jedną z najbardziej zręcznych i udanych sztuczek, jakie światowe żydostwo wyciągnęło z rękawa swego chałatu jest sztuczka tak zwanego Holokaustu.

Nie raz wspominałem, że aby zrozumieć to zagadnienie należy przeegzaminować je punkt po punkcie, roszczenie po roszczeniu, szczegół po szczególe. To jest jedyna metoda na oddzielenie kłamstw i półprawd, bardzo sprytnie splecionych przez syjonistycznych specjalistów od propagandy.

Jerzy robi na naszym forum wspaniałą robotę, także nie będę go tu powtarzał.

Właśnie dlatego, ten, kto odmawia połknięcia w całości tej holokaustycznej pastylki, ten kto odmawia ukłonów i padania na kolana przed jej obliczem, jak to czynimy przy przyjmowaniu świętej komunii, ten co lekceważąco mówi: „ Przyjrzyjmy się dobrze tej sztuczce, aby dowiedzieć się jak została zrobiona” jest histerycznie okrzykiwany jako Holokaustyczny Rewizjonista i podlega karze więzienia do lat …..nieokreślonych.

Przyjrzyjmy się przez chwilę, co Żyd ma do powiedzenia na temat tej sztuczki. Tym Żydem jest Norman Finkelstein. Jest on doktorem Miejskiego Uniwersytetu miasta Nowy Jork i na dodatek jest lewicowcem. Podobnie jak inni żydowscy lewicowcy jest on w konflikcie (jak to on nazywa) z faszystowskim rządem Izraela. Jego problemem jest to, że ci bardziej pazerni i ambitni Żydzi przegną pałę i sprowadzą poważne kłopoty na głowy wszystkich Żydów. Jest on szczególnie zakłopotany, że wkrótce cały ten holokaustyczny mit zostanie rozwikłany, co spowoduje olbrzymie represje Gojów przeciwko wszystkim Żydom.

Chce on ten mit nieco rozładować zanim nastąpi poważny wybuch i dlatego wydał on książkę poświęconą temu tematowi, zatytułowaną The Holocaust Industry ( Przedsiębiorstwo Holokaustu). Jego żydowscy pobratymcy nie są zbytnio zadowoleni z tego powody a niektórzy chcą widzieć Finkelsteina na stryczku. Nie będzie wam łatwo kupić tę książkę w pobliskiej księgarni, ale amzon.com ma ją chyba jeszcze w sprzedaży. Warto przeczytać, ciekawa lektura. Finkelstein poświęca dwie pierwsze strony swej książki, na przedstawienie tego, że holokaust jest żydowskim mitem utworzonym ponad 20 lat po Drugiej Wojnie Światowej. Określenie to zaczęto używać dopiero w 1967 roku. Każdy oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że żydzi umierali podczas Drugiej Wojny Światowej.
Nikt zdrowy umysłowo nie kwestionuje faktu, że istniały na terenie Polski niemieckie obozy koncentracyjne, gdzie wielu żydów, Cyganów, komunistów, pederastów i wiele innych niepożądanych elementów straciło życie. Byli wśród nich ludzie wielu narodowości. Nikt, kto posiada zdrowy rozsądek, nie kwestionuje tego, że pod koniec wojny, ogólna sytuacja w Polsce jak i w Niemczech była bardzo trudna i dosyć chaotyczna. Zatem warunki życiowe w obozach koncentracyjnych były jeszcze gorsze, więc w wielu z nich, więźniowie osłabieni niedożywieniem, umierali masowo na tyfus i inne choroby. Miliony cywilów różnych narodowości utraciły życie podczas tej wojny i Żydzi nie byli wyjątkiem, lecz dopiero ponad 20 lat po tej wojnie, żydowscy przywódcy wpadli na genialny pomysł, że można zrobić wspaniały geszeft, przedstawiając żydów jako główne ofiary Drugiej Wojny Światowej. Wtedy właśnie został utworzony ten holokaustyczny mit, dla tego a nie żadnego innego celu.

Żydowscy specjaliści od propagandy, wraz z bajkopisarzami z Hollywood i Nowego Jorku pomieszali dobrze fakty (głownie grubo przesadzone i wykrzywione) z masą wymyślonych bajek tworząc w ten sposób legendę holokaustu, w której to Żydzi grają główną rolę, jako jedyne ofiary Drugiej Wojny, milionami wpychani na siłę do komór gazowych przez sadystycznych nazistów.

Finkelstein w swojej książce przedstawia dwa główne dogmaty holokaustycznej propagandy.

Pierwszy to, że było to wydarzenie wyjątkowe i że historia nie zna tak strasznego i masowego prześladowania oraz, że daje to żydom status pierwszorzędnej ofiary Drugiej Wojny Światowej. Nikt nie wycierpiał tyle co żydzi, zatem nikt nie zasługuje na równorzędną ilość współczucia i wyrozumienia. Jakakolwiek próba udowodnienia, że było inaczej jest równoznaczna ze świętokradztwem.

Drugi dogmat tej propagandy stanowi, że zachowanie Niemców było zupełnie nieracjonalne i nie było oparte na żadnej wrogiej działalności ze strony żydów. Inaczej mówiąc, żydzi byli absolutnie niewinnymi ofiarami sadystycznych faszystów. Tu ponownie, jakakolwiek sugestia, że zbrodnicza działalność syjonistów na terenie Niemiec ( i nie tylko) sprowokowała Niemców do odwetu ( co dziś się nazywa holokaust) jest „oczernianiem ofiary” i oczywiście jest politycznie niepoprawnym grzechem.

Ten właśnie grzech był przyczyną wtrącenia do lochu słynnego historyka Ernesta Nolte. Nolte przedstawił jasno w jednej ze swych prac, że główną z przyczyn postawy rządu Hitlera wobec żydów, było ich głębokie zaangażowanie w budowaniu światowego komunizmu. Było to również jedną z głównych przyczyn poparcia narodu niemieckiego dla Adolfa Hitlera.
Olbrzymia rola żydów w utworzeniu sowieckiego komunizmu, działalności komunistycznej na terenie Niemiec, Hiszpanii i innych krajach była dobrze znana na całym świecie zanim Hitler został kanclerzem Niemiec. Masowe mordy, głód na Ukrainie, masowe rozstrzeliwanie chłopów ukraińskich, obozy koncentracyjne na terenie Związku Radzieckiego (Gułagi zostały stworzone przez żydowskich komisarzy Kraju Rad, Matwieja Bermana i Naftaly Frenkla) były planowanym i pilnie egzekwowanym wyniszczaniem Gojów, niemającym precedensu w historii ludzkości. Hitler przyrzekł swemu narodowi, że zdepcze komunizm i jego twórców gdziekolwiek ich napotka.
Gdy Nolte otrzymał nagrodę za swoją publikację, żydzi i ich poplecznicy dostali wścieklizny.

Finkelstein cytuje również w swej książce czołowych propagandystów holokaustu, którzy widzą jakąkolwiek formę antysemityzmu jako bezpodstawną i nieracjonalną „umysłową patologię Gojów”. Według głównego działacza holokaustycznej propagandy, Eli Wiesela, antysemityzm jest napędzany jedynie przez „…..obłędne argumenty i oburzenie, że żydzi w ogóle istnieją”. Dalej tenże Weisel twierdzi: „ Przez dwa tysiące lat byliśmy zastraszani……A dlaczego? Absolutnie bez powodu” Następny, skrajny baron holokaustycznej propagandy, Daniel Goldhagen autor książki „Gorliwi kaci Hitlera”, twierdzi, że antysemityzm jest: „….absolutnie oderwany od rzeczywistych żydów i nie jest oparty na żadnej obiektywnej ocenie działalności żydostwa……… niezależny od charakteru i postępowania żydów”

Książka Finkelsteina jest pełna ciekawych dokumentów i cytatów słynnych holokaustycznych krzykaczy. Nie szczędzi on również pogardy pisząc o takich szarlatanach jak Wiesel i Goldhagen. Ukazuje on Wiesela, jako „bogobojnego” oszusta, który za swoje przemowy pełne kłamstw pobiera honorarium w wysokości 25 tysięcy dolarów.
Popularność Wiesela oparta jest na jego umiejętności wyglądania uroczo, lania wody i bajdurzenia bzdur, utrzymując stale poważną i zakłopotaną twarz. On nigdy nie mówi o rzeczywistych faktach, ale o świętej i niewysłowionej tajemnicy, jaką jest holokaust. Tajemnicy ponad wszelkie zrozumienie lub wyjaśnienie, która to nigdy nie powinna być kwestionowana lub badana. Niestety wielu Gojów, co słucha tych bzdur poddaje się hipnozie tego szarlatana i pożera te bzdury na sucho, bez popitki.

Przyznam się szczerze, że nigdy bym nie podejrzewał, że jakikolwiek Żyd mógłby być zawstydzony tego typu oszustwem, ale jak widać, Finkelstein czerwieni się na twarzy pisząc o swoim ziomku Wieselu.

Wyjaśnienia Finkelstaina, dlaczego holokaust został wynaleziony są zasadniczo takie same jak i moje: Holokaust daje Żydom ochronę przed jakąkolwiek krytyką za wszystko, co czynią przeciwko Gojom, bez względu na to jak okrutne i potworne są ich działania. Daje im również podstawy do wyciągania łapy po odszkodowania od całego świata. Finkelstein dokładnie tłumaczy, w jaki sposób żydostwo wycisnęło miliardy dolarów od Szwajcarów i inny narodowości, jako odszkodowania za holokaust. Pisze on: „ W ostatnich latach holokaustyczny przemysł stał się wręcz potężną maszyną do wymuszania wielkich sum” Książka Finkelsteina jest ciekawą publikacją i powinna być przeczytana przez tych, których interesuje zbrodnicza działalność światowego żydostwa, lecz niestety ma ona jedną poważną lukę. Wini on za holokaustyczne oszustwo jedynie tych najbardziej wpływowych, bogatych i pazernych żydów. Pisze on o działalności Edgara Bronfmana (Prezydenta światowego kongresu żydów), rabina Izraela Singera (sekretarza generalnego tejże organizacji), rabina Marwina Hiera z centrum Simona Wiesenthala, Abe Foxmana z p –ADL-iny itp.
Niezaprzeczalnym faktem jest to, że żydowska pazerność i natrętność jest zdumiewająca, ale gdyby cały ten holokaustyczny przemysł był jedynie napędzany przez kilku pazernych żydów, to nigdy by nie osiągnął takich rozmiarów. Przeciętny zjadacz chleba nigdy by o nim nie usłyszał i nigdy by nie czuł grama winy słuchają bzdetów wylewających się z paszczy Eli Wiesela, gdy szczeka on o świętym misterium holokaustu. Studiowanie holokaustu nigdy nie byłoby częścią programów szkolnych w wielu państwach.
Izrael nie mógłby zbudować wielkiego arsenału broni chemicznej i atomowej bez grama protestu ze strony światowej opinii publicznej i nie mógłby wymusić na koalicji, zbombardowania Iraku oraz próby wzniecenia nowej wojny z Iranem za usiłowanie stworzenia kontr arsenału.
Ten cały holokaustyczny przemysł został zbudowany przede wszystkim przez magnatów środków masowego przekazu i setki tysięcy żydów pracujących pod ich batutą.

Być może, że kilku ambitnych i pazernych żydowskich kramarzy zapoczątkowało cały ten bajzel, ale S. Spielberg uczynił dużo więcej dla stworzenia tego holokaustycznego mitu niż wszyscy ci pazerni syjoniści razem wzięci. Bez wątpienia, znakomita większość światowego żydostwa popiera i zasila tę maszynę kłamstw zwaną holokaustem. Prawie każdy żyd na świecie pragnie otrzymać działkę wyrwaną Gojom przez holokaustyczny przemysł. Takich Finkelsteinów jest zaledwie kilku i jak zawsze wyjątki tylko potwierdzają regułę.
Finkelstein doskonale zdaje sobie z tego sprawę, lecz nie przyznaje się do tego w swojej książce. Nie chce on również oskarżać całej żydowskiej społeczności za te masowe oszustwo, lecz faktem jest, że żydostwo jak całość jest winna za te krętactwo, co kosztuje nas tak wiele.
Jak wspomniałem wcześniej, żydostwo jako całość jest nam wrogie i czyni wszystko ku naszej zgubie, użyłem tu tylko przykładu holokaustu, aby poprzeć moje oświadczenie.
Praktycznie całe żydostwo czerpie korzyści z holokaustu a nie tylko kilku pazernych zbrodniarzy. Holokaust wyniszcza naszą ekonomię, kulturę, tradycje i wszystko, co wypracowaliśmy przez stulecia. Holokaust używa się jako tarczę ochronną dla mafii żydowskiej, podczas gdy codziennie krytykuje i wyniszcza się mafię włoską, meksykańską itp.

Handel Białymi Kobietami kwitnie w Izraelu ( o czym pisałem w innym artykule) i żaden rząd, żadna organizacja feministyczna nawet ta „święta” Hilary Clinton nie ośmiela się o tym wspomnieć.

Holokaustyczny przemysł to dużo więcej niż polityczna korupcja i ekonomiczne przestępstwo, a wielu z nas, niestety pozwala na to, aby ten zorganizowany przestępczy aparat miał nad nami kontrolę, wyniszczał nas i rabował bezkarnie.

Holokaustyczny przemysł to bardzo rozległy temat i trudno opisać go na kilku stronach, ale jestem pewny, że tu na naszym Forum będziemy nadal śledzić żydowskie zbrodnie aż do ostatniej sekundy naszego istnienia. Co wy możecie uczynić, to zdobyć książkę Finkelsteina i pomyśleć o tym, co tam przeczytaliście, gdy oglądacie wydarzenia światowe i krajowe, być może zrozumiecie, dlaczego tak niewielu ma odwagę krytykować aparat holokaustu.

Cezary Zbikowski Polska Walcząca

Po więcej felietonów autora zapraszam na:

http://www.polskawalczaca.com/viewforum.php?f=25&sid=a06a23a61e697f11ec984c61ca2216bc