Mit holocaustu cz.VIII. Ostateczne rozwiązanie – Richard Harwood

Propaganda, bazująca na legendzie o rzekomo popełnianych okru­cieństwach, pojawia się przy okazji każdego konfliktu zbrojnego. Jed­nakże mit o eksterminacji sześciu milionów Żydów stanowi przykład propagandy, która nasila się wraz z upływem lat. W czasach Republiki Weimarskiej Żydzi stanowili 5% ludności Nie­miec, ale ich potęga ekonomiczna, polityczna i kulturalna była niepro­porcjonalnie wielka w stosunku do liczebności. W latach 1933-1938 w ca­łej Rzeszy zostało internowanych 20 tysięcy osób, w tym jedynie 3 ty­siące Żydów. W tym samym okresie, ponad 800 tysięcy Żydów wyemigrowało z Rzeszy, podczas gdy rząd począł rozpatrywać projekt przy­musowego osiedlania Żydów na Madagaskarze.

Już w 1933 roku międzynarodowe żydostwo wypowiedziało wojnę narodowo-socjalistycznym Niemcom. W chwili wybuchu II Wojny Świa­towej, przyszły prezydent Izraela, Weitzmann, oświadczył, że Żydzi są stroną wojującą i sojusznikiem Wielkiej Brytanii i demokracji. Z tego punktu widzenia Niemcy mieli pełne prawo, zgodnie z pra­wem międzynarodowym, internować Żydów. Określenie „ostateczne roz­wiązanie” odnosiło się w myśl planów niemieckich do projektu prze­mieszczenia ludności żydowskiej na Madagaskar i terytoria wschodnio­europejskie.

Nie dysponujemy szczegółowymi statystykami w odniesieniu do po­szczególnych krajów, ale w całej Europie, przed wybuchem II wojny światowej, zamieszkiwało nie więcej, niż 6,5 miliona Żydów. Pominąwszy ZSRR, liczba Żydów na okupowanych przez Niemcy terytoriach Euro­py dochodziła do 3 milionów. Aby uzyskać zaledwie połowę rzekomej liczby ofiar (C milionów), wszyscy oni musieliby zostać zamordowani. Tymczasem sami Żydzi stwierdzają, że 1.559.000 Żydów z tych terytoriów przeżyło wojnę. W 1938 roku liczba ludności żydowskiej na świecie wyniosła 15.500.000. Dane dla roku 1948 oscylują pomiędzy liczbą 15.600.000, a 18.700.000. Zatem, gdyby rzeczywiście wymordowanych zostało 6 mi­lionów Żydów, oznaczałoby to, że w ciągu krótkiego okresu czasu i w wy­jątkowo niesprzyjających warunkach, populacja żydowska wzrosła o 7 lub 9 milionów!

Brakujące 6 milionów, to w rzeczywistości emigranci, którzy wyje­chali do USA, ZSRR, Palestyny, zmieniając przy tym swoje nazwiska. Nie został znaleziony żaden dokument niemiecki, żaden rozkaz, doty­czący eksterminacji Żydów. Proces norymberski toczył się, od początku do końca, na bazie da­nych mówiących, iż w Europie okupowanej przez Niemcy żyło 9.600.000 Żydów. Liczba ta nie uwzględnia jednakże masowej emigracji oraz obej­muje 2 miliony Żydów, którzy nigdy nie znaleźli się w strefie panowania niemieckiego. Absurdalna cyfra 6 milionów została zredukowana w 1961 roku w czasie procesu Eichmanna w Jerozolimie do „kilku milionów”.

Proces norymberski nie miał nic wspólnego z normalnymi zasadami postępowania sądowego. Podstawowa zasada, że nikt nie może być sę­dzią w sprawie, która go całkowicie dotyczy, została całkowicie zigno­rowana. Systematycznie były używane tortury dla wymuszenia zeznań. Wszystkie rzekome „obozy zagłady” dziwnym trafem znajdowały się na terenach okupowanych przez Związek Sowiecki, w obozach na Zachodzie nie znaleziono natomiast śladów „komór gazowych”. Oświę­cim, który stał się symbolem Holocaustu, znajduje się na terenie Polski. Aż do 1955 roku Rosjanie nie pozwalali nikomu zwiedzać obozu. W Oświęcimiu zginęło rzekomo 3 miliony Żydów w ciągu 32 miesięcy -co daje liczbę 3.350 ofiar dziennie!

Tak jak wszystkie obozy koncentracyjne, także Oświęcim stanowił wielkie centrum produkcyjne przemysłu wojennego. Większość więźniów zmarła w ostatnich miesiącach wojny, wskutek chorób i głodu, a nie w komorach gazowych. Według Paula Rassiniera [historyk żydowski – przyp. wyd.], straty żydowskie w II wojnie światowej nie mogły przekroczyć liczby 1.200.000. Dzisiaj Niemcy płacą Izraelowi odszkodowania wojenne w wysokości 5.000 marek za każdą z 6 milionów ofiar!

Fragment broszury pt: „Mit Holocaustu” Roberta Faurissona